Z pewnością bez ludzi przedsiębiorczych, którzy wiedzą jak zarabiać pieniądze i ciągle je pomnażać, ale również takich, którzy bez doświadczenia mają smykałkę do interesów, nie byłoby dziś wielkich firm, koncernów gromadzących najmodniejsze marki na świecie, sklepów, galerii handlowych, hipermarketów. Nie każdego z nas stać na to by od zaraz wyciągnąć z banku na przykład trzy tysiące złotych na nowego laptopa czy nowiutki telewizor. Niegdyś banki oferowały nam kredyty na tego typu zakupy. Dziś wygląda to nieco inaczej. Banki podpisują umowy z największymi sklepami, z sieciami sklepów, dzięki którym nie musimy wybierać się pierw do banku, później do sklepu - zajmuje to mnóstwo czasu i nerwów.
Teraz wybierając się na zakupy do sklepu z artykułami RTV, naszym jedynym problemem może być model telewizora, jego rozmiar, firma czy kolor i dodatkowe gadżety. Sprzedawca załatwia za nas papierkową robotę. Wysyła on podanie do banku, sprawdza czy bank udziela nam pożyczki i pozwala rozłożyć spłatę produktu na raty, drukuje dokumenty i do sfinalizowania zakupu potrzebny jest wyłącznie nasz dowód osobisty i podpis.